Spis treści
- Miłosz Motyka ogłasza limity cen paliw
- Karol Nawrocki podpisuje ustawę paliwową
- Marcin Kierwiński komentuje obniżki cen
- Władysław Kosiniak-Kamysz o skutkach ustawy
- FAQ
Miłosz Motyka ogłasza limity cen paliw
Minister energii Miłosz Motyka wydał w piątek 2 października obwieszczenie w sprawie maksymalnych cen paliw. Nowe stawki obejmują okres od soboty do poniedziałku włącznie. Oznacza to, że przez 3 kolejne dni ceny objętych decyzją paliw nie będą mogły przekroczyć określonych limitów.
Maksymalne stawki wynoszą
- 6,73 zł za litr benzyny 95
- 7,59 zł za litr benzyny 98
- 7,88 zł za litr oleju napędowego
Obwieszczenie jest kolejnym elementem pakietu CPN-Ceny Paliw Niżej. Mechanizm ma ograniczać wzrost cen na stacjach i zmniejszać koszty tankowania. Maksymalna cena wyznacza górny poziom stawki. Nie oznacza to, że każda stacja musi sprzedawać paliwo dokładnie po tej cenie.
Następne obwieszczenie ministra energii ma zostać opublikowane w poniedziałek 5 października i określi maksymalne ceny paliw obowiązujące we wtorek. W ten sposób kolejne stawki mają być ustalane na podstawie następnych decyzji ministra.
Karol Nawrocki podpisuje ustawę paliwową
Powrót mechanizmu maksymalnych cen był związany z wejściem w życie ustawy dotyczącej podatku od nadzwyczajnych zysków osiąganych ze sprzedaży paliw ciekłych. Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę 1 października 2026 r., a tego samego dnia została ona opublikowana w Dzienniku Ustaw.
Prezydent zdecydował jednocześnie o skierowaniu nowych przepisów do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Oznacza to, że ustawa została podpisana i weszła do systemu prawnego, ale jej zgodność z Konstytucją ma zostać zbadana przez Trybunał Konstytucyjny.
Jest to drugi akt prawny przygotowany przez rząd w sprawie podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Wcześniejsza ustawa nie weszła w życie po skierowaniu jej przez Karola Nawrockiego do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Prezydent wskazywał wówczas na wątpliwości dotyczące zgodności przepisów z Konstytucją.
Nowa ustawa przewiduje 60-procentowy podatek od nadwyżkowych zysków ze sprzedaży paliw ciekłych. Podatek obejmuje nadzwyczajne zyski uzyskane w okresie od 1 marca 2026 r. do 31 marca 2027 r. Dotyczy przedsiębiorców prowadzących działalność w zakresie wytwarzania paliw ciekłych oraz obrotu paliwami ciekłymi na podstawie koncesji na obrót paliwami z zagranicą.
Najważniejsze elementy mechanizmu podatkowego obejmują
- stawkę podatku wynoszącą 60 proc.
- okres obejmujący nadzwyczajne zyski od 1 marca 2026 r. do 31 marca 2027 r.
- ustalanie podstawy na podstawie historycznej marży z 2025 r. powiększonej o 20 proc.
- minimalną marżę referencyjną wynoszącą 2 proc.
- ograniczenie podatku do 50 proc. dochodu lub zysku netto w przypadku podmiotów niewytwarzających paliw
Podstawą opodatkowania będzie nadwyżka przychodów ponad poziom wynikający z historycznej marży przedsiębiorstwa osiąganej w 2025 r., powiększonej o 20 proc. Opodatkowanie nie obejmuje więc całych przychodów ze sprzedaży paliw, lecz określoną w ustawie nadwyżkę.
Marcin Kierwiński komentuje obniżki cen
Do podpisania ustawy przez Karola Nawrockiego odniósł się również szef MSWiA Marcin Kierwiński. Polityk został zapytany o sprawę w piątek rano w programie „Graffiti”. Ocenił podpis prezydenta pozytywnie, jednocześnie krytykując wcześniejszy przebieg sporu dotyczącego nowych przepisów.
„Dobrze, że ją (ustawę - red.) podpisał (prezydent - red.), tylko po co opowiadamy te wielkie konstrukcje ze strony Pałacu Prezydenckiego? Podstawą była niechęć do tego rządu, dlatego było weto”
Kierwiński mówił również o skali spodziewanej obniżki cen na stacjach. Podkreślał, że niższe stawki mają być odczuwalne dla kierowców, ale nie należy oczekiwać spadku cen o około 5 zł na litrze.
„to jest po prostu niemożliwe”
Szef MSWiA odwołał się także do wypowiedzi ministra finansów Domańskiego i premiera Tuska dotyczących przewidywanej skali zmian.
„Minister (finansów - red.) Domański, pan premier Tusk bardzo jasno mówili, że ta ustawa pozwoli obniżyć ceny paliw o złotówkę, może złoty trzydzieści, może złoty pięćdziesiąt. I taki jest cel, bo to jest znacząca oszczędność dla portfela każdego z nas”
Władysław Kosiniak-Kamysz o skutkach ustawy
Do decyzji prezydenta odniósł się także szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. W piątek podczas wizyty w Dąbrowie Górniczej komentował podpisanie ustawy przez Karola Nawrockiego.
„wreszcie udało się przekonać prezydenta do tego, że ta ustawa jest konieczna”
Następnie dodał
„Trwało to trochę, ale lepiej późno niż wcale”
Kosiniak-Kamysz wskazywał przede wszystkim na znaczenie niższych cen dla wydatków gospodarstw domowych. Odniósł się bezpośrednio do kosztów ponoszonych przez osoby tankujące paliwo.
„najważniejsze dzisiaj jest to, że wszyscy będą mieć tańsze paliwo, że Polacy będą mieć tańsze paliwo”
FAQ
Ile maksymalnie będzie kosztowała benzyna 95 w weekend?
Od 3 do 5 października 2026 r. maksymalna cena benzyny 95 wyniesie 6,73 zł za litr.
Ile będzie kosztowała benzyna 98?
Maksymalna cena benzyny 98 w okresie od soboty do poniedziałku wyniesie 7,59 zł za litr.
Jaka będzie maksymalna cena oleju napędowego?
Minister energii ustalił maksymalną cenę oleju napędowego na 7,88 zł za litr.
Kiedy zostaną ogłoszone kolejne maksymalne ceny paliw?
Następne obwieszczenie ministra energii ma zostać opublikowane w poniedziałek i określi maksymalne ceny paliw obowiązujące we wtorek.
Kto podpisał ustawę dotyczącą nadzwyczajnych zysków firm paliwowych?
Ustawę 1 października 2026 r. podpisał prezydent Karol Nawrocki. Jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.
Jaką stawkę podatku przewiduje nowa ustawa?
Ustawa przewiduje 60-procentowy podatek od nadwyżkowych zysków osiągniętych ze sprzedaży paliw ciekłych.
Źródło: Polsat News